Jak okiełznać ten żywioł?
Orlęta Kielce 2013 rok
zobacz film z dyskoteki!!! lub kliknij w zdjęcie i przejdź do galerii
Zajęliśmy 3 miejsce tracąc 1 bramkę w całych rozgrywkach i przegrywając jedno spotkanie z gospodarzami, którzy zajęli I miejsce. Najlepszym zawodnikiem turnieju wybrany został nasz zawodnik Filip Kania, ale cała drużyna spisywała się chwilami bardzo dobrze. W końcu dało się zauważyć jakiś progres w myśleniu i działaniu zespołowym, ale po 2 pierwszych dość łatwych zwycięstwach nasi mali zawodnicy uznali, że norma jest wykonana i wracamy do rzeczywistości, czyli zabawy, zabawy i jeszcze raz zabawy. Pewnie, że nie bronimy im tej zabawy, bo w końcu, kiedy jak nie teraz, ale trener zadaje sobie jedno pytanie „ Jak okiełznać ten żywioł". Możliwości poszczególnych zawodników w tej grupie są u wielu chłopców nieograniczone i jesteśmy pewni, że kiedyś „ Z tej mąki będzie chleb". Prawdziwy talent ruchowy, jaki posiada większość dzieci w tej grupie, których nie wymieniamy z nazwiska, aby kogoś nie pominąć, to prawdziwy skarb dla trenera, który staje przed wielkim wyzwaniem: jak ułożyć w jedną całość (stworzyć drużynę) z tak wielu wybitnych indywidualności. Na razie trener musi szukać odpowiedzi na trudne pytania np. „ Trenerze jak przegramy to będziemy płakać ze szczęścia czy z radości?" I bądź tu człowieku mądry i udziel konkretnej odpowiedzi świetnie bawiącym się dzieciakom.
Na koniec musimy pochwalić występ drużynie Juventy, która zajęła II miejsce i której gra mogła się podobać poprzez świetną współpracę zespołową, czego my jeszcze się nie uczymy i nad czym będziemy pracować w niedalekiej przyszłości. Zapowiadało się na ciekawy finał Starachowickich drużyn, ale nasi niestety wybrali zabawę, z czego trener Waldemar Rak nie może być zadowolony. W każdym razie były mecze, była zabawa, była wycieczka, była pizza i była dyskoteka, więc czego jeszcze chcieć? (Kliknij i zobacz).









































